full screen background image

Przerwa wakacyjna

15 Lipiec 2017Autor LF

 
Nadeszło lato a wraz z nim tak bardzo oczekiwane wakacje :) Również w naszym polonijnym kalenadrium zaplanowana jest przerwa letnia. Życzymy całej Polonii wspaniałych, słonecznych wakacji !!

Oraz już teraz zapraszamy na nasze powakacyjne spotkanie, w niedzielę 17-go września 2017 o godz. 14:00 w kościele św.Konrada w Hohenems/Herrenried.
Do zobaczenia po wakacjach !!

Powrót do ojczyzny - Ojciec Jan

8 Lipiec 2017Autor LF

 
Nagle i zupełnie niespodziewanie dowiedzieliśmy się, że w najbliższą środę (tj. 12.07.2017) opuszcza nas Ojciec Jan, nasz Franciszkanin z klasztoru w Bludenz.

Bardzo żałujemy, że z naszych polonijnych kręgów tracimy tak zaangażowanego i lubianego duchownego. Po 13 latach w Bludenz, zakonne obowiązki wezwały z powrotem do Ojczyzny, do Olsztyna.

My, Polonia, mamy z Ojcem Janem wspaniałe wspomnienia ze wspólnie spędzonych chwil. Dlatego bardzo chcemy podziękować Ojcu za świetną współpracę z nami. Dziękujemy za uśmiech, za dobry humor i za optymistyczne nastawienie do świata i ludzi, za gotowość do spotkań z nami, za aktywną obecność na naszych polonijnych wydarzeniach, za wspólne wyjścia w góry, za grę w piłkę nożną, za polskie Msze i kazania oraz spowiedzi, za dobre pasterstwo nad swoimi owieczkami.

Będzie nam Ojca Jana bardzo brakowało.
A jeśli to możliwe - to czekamy na odwiedziny.
My, cała Polonia z Vorarlberg, życzymy Ojcu wszystkiego dobrego na nowej drodze życia !!

W załączniku poniżej umieszczam kilka pamiątkowych zdjęć.


Download: 2017.07.08 Ojciec Jan.pdf

Grill Polonijny

1 Lipiec 2017Autor LF

 
W sobotę 01.07.2017 odbyła się nasza stała, coroczna impreza - Grill Polonijny.

Na wstępie bardzo dziękuję wszystkim za tak liczne przybycie :) Było nas ponad 70 dorosłych osób i bardzo ucieszyliśmy się na przyjazd wielu rodzin ze swoimi małymi pociechami.

Serdecznie dziękuję również za terminowe zapisywanie się na tą imprezę – zapisy bardzo ułatwiają nam dobre przygotowanie i realizacje naszych spotkań.

Pomimo pewnych trudności organizacyjnych, takich jak kłopoty z znalezieniem odpowiedniego lokalu oraz niespodziewany wyjazd naszego Didżeja - nie załamaliśmy się, a impreza mimo wszystko doszła do skutku. Lokal, który udało nam się wynająć, okazał się strzałem w dziesiątkę. Duża drewniana, stylowa sala, obszerne zaplecze kuchenne, zadaszony taras i duże podwórko nawet z huśtawkami dla dzieci – te warunki okazały się spełniać nasze potrzeby w zupełności.

Zgodnie z planem, nasze stoisko gastronomiczne było dobrze przygotowane: golonki, hamburgery i kiełbaski z grilla oraz wiele rożnych napojów. Obsługa stoiska zajęli się Lusia, Lena i Daniel a szefem kuchni był nasz przyjaciel, Rico Fleisch. Wszyscy pracowali na wysokich obrotach, żeby obsłużyć głodnych i spragnionych gości. Na straży przy kasie stała jak zawsze Tereska. Didżeja Fazi zastąpił Stefan. Krzysztof zabawiał gości rozmową.

Ponieważ pogoda dopisała, więc do jedzenia można było usiąść sobie na zewnątrz. Kiedy wszyscy już pojedli i popili, przyszedł czas na bardziej rozrywkową część wieczoru, czyli zaczęły się tańce. Ci z nas, którzy zostali do końca, bawili się aż do północy. To wszystko potwierdza, że nasz Grill Polonijny był udaną imprezą.

Na kolejne wspólne grillowanie z potańcówką zapraszamy serdecznie znów za rok !!
A w zakładce „Galerie” załączam kilka pamiątkowych zdjęć z tego spotkania.